Susza, która dotknęła Polskę w 2024 roku, spowodowała znaczne straty w uprawach i ograniczyła dochody tysięcy gospodarstw rolnych. W odpowiedzi rząd uruchomił program pomocy finansowej dla rodzin rolniczych oraz rolników indywidualnych, którzy wykazali co najmniej 15% strat w produkcji roślinnej oraz spadek dochodu o minimum 6,4 tys. zł. Pomoc wynosi 3 tys. zł na gospodarstwo i – dzięki niższemu niż przewidywano zapotrzebowaniu – wypłacana jest w pełnej wysokości, bez zastosowania współczynnika korygującego.
Spis treści
Jak przebiegała kwalifikacja do programu?
Z punktu widzenia praktyki administracyjnej i celowościowej, konstrukcja programu wsparcia dla rodzin rolniczych została oparta na jasno określonych i możliwych do zweryfikowania przesłankach. Najważniejszymi kryteriami kwalifikującymi do otrzymania pomocy były: udokumentowane straty w produkcji roślinnej w wysokości co najmniej 15% oraz spadek dochodu z działalności rolniczej o minimum 6,4 tys. zł. Takie warunki miały za zadanie odfiltrować gospodarstwa, które w istocie zostały dotknięte skutkami suszy, a nie tylko odnotowały czasowy spadek efektywności czy zmienność produkcji.
Straty były określane na podstawie danych zawartych w protokołach komisji szacujących szkody oraz dokumentacji księgowej i podatkowej gospodarstw. Dzięki temu możliwe było ograniczenie uznaniowości decyzji i zwiększenie przejrzystości procesu weryfikacyjnego. Rolnicy składający wnioski do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa musieli przedstawić stosowne zaświadczenia i dokumenty potwierdzające spełnienie warunków programu.
Wsparcie miało charakter zryczałtowany – każdy uprawniony otrzymywał dokładnie 3 tys. zł. To oznaczało uproszczenie całego procesu i skrócenie czasu potrzebnego na ocenę wniosków. Standardowo przy tego typu interwencjach finansowych stosuje się tzw. współczynnik korygujący – gdy suma należnych środków przekracza przewidziany budżet, wysokość indywidualnej pomocy jest proporcjonalnie obniżana. Tym razem nie było to konieczne, ponieważ całkowita kwota wynikająca z zaakceptowanych wniosków była niższa niż dostępne 250 mln zł. To dobra wiadomość dla rolników – otrzymają pełną należną kwotę, bez pomniejszeń.
Do tej pory wypłacono już ponad 97 mln zł. Skorzystało z niej ponad 32 tysiące gospodarstw. Proces wypłat nadal trwa, a kolejne środki trafią do beneficjentów po zakończeniu weryfikacji złożonych wniosków. Dzięki temu gospodarstwa mają szansę, choć częściowo odbudować płynność finansową oraz przygotować się na kolejny sezon produkcyjny, nieco mniej obciążone skutkami ubiegłorocznych strat.
Co dalej z ochroną rolników przed skutkami suszy?
Program wsparcia dla gospodarstw dotkniętych suszą w 2024 roku ma charakter interwencyjny, jednak już na etapie realizacji uwidacznia potrzebę szerszych działań systemowych. Coraz częstsze zjawiska ekstremalne, takie jak długotrwałe susze czy nawalne deszcze, zmieniają warunki gospodarowania i wymagają trwałego uwzględnienia ryzyka klimatycznego w strategiach rozwoju rolnictwa.
Jednorazowa pomoc w wysokości 3 tys. zł na gospodarstwo pozwala częściowo złagodzić skutki strat i poprawić płynność finansową rolników. Nie stanowi jednak odpowiedzi na głębsze problemy strukturalne. Dlatego coraz wyraźniej artykułowany jest postulat wdrażania rozwiązań długofalowych, takich jak powszechne ubezpieczenia upraw od ryzyka klimatycznego, inwestycje w retencję wody czy finansowe instrumenty adaptacyjne. Z prawnego i administracyjnego punktu widzenia, działania podjęte w ramach programu należy ocenić jako sprawne i adekwatne – pomoc została dobrze ukierunkowana i nie wymagała korekt budżetowych. Wypłaty są realizowane bez zbędnej zwłoki i obejmują wszystkich pozytywnie zweryfikowanych wnioskodawców. Mimo że proces ten nadal trwa, można już uznać, że mechanizm interwencyjny działa skutecznie.
W związku z postępującymi zmianami klimatycznymi takie działania powinny być jednak tylko jednym z elementów szerszej strategii państwa na rzecz bezpieczeństwa żywnościowego i stabilności sektora rolnego. Wsparcie finansowe powinno iść w parze z rozwojem infrastruktury oraz mechanizmów zabezpieczających rolników przed konsekwencjami przyszłych strat.